Olejowanie włosów – czy warto włączyć ten rytuał do codziennej pielęgnacji
Olejowanie włosów przez lata funkcjonowało jako prosty domowy sposób na bardziej lśniącą i sprężystą fryzurę. To technika, którą można dopasować do wielu typów włosów, pod warunkiem, że robi się to świadomie.
Na czym polega olejowanie włosów? To nic innego jak nałożenie przeznaczonego do tego celu oleju na włosy, czasem także na skórę głowy, pozostawieniu go na określony czas i dokładnym zmyciu.
Dlaczego oleje tak dobrze współpracują z włosami?
Włos zbudowany jest z warstw, które z czasem tracą spójność pod wpływem stylizacji, tarcia, promieniowania UV i wahań temperatury. Oleje roślinne tworzą na powierzchni cienką warstwę ograniczając nadmierną ucieczkę wody i wygładzając łuski. Dzięki temu pasma mniej się puszą, łatwiej się rozczesują, a końcówki są mniej podatne na łamanie.
Olej nie zastępuje jednak odżywki ani maski, ale wzmacnia ich działanie. Połączenie składników nawilżających i olejów, które pomagają utrzymać wodę we włóknie włosa, poprawia elastyczność i połysk, szczególnie przy regularnym stosowaniu tej metody.
Dobór metody do typu włosów
Osoby o włosach cienkich, z tendencją do przetłuszczania, zwykle najlepiej reagują na lekkie oleje nakładane na długość, z pominięciem nasady. Sprawdza się wtedy krótszy czas trzymania, na przykład trzydzieści minut przed myciem. Włosy grubsze, falowane lub kręcone często dobrze tolerują dłuższe olejowanie, także w wersji na noc, pod warunkiem że później dokładnie zmyje się produkt łagodnym szamponem.
Zawsze należy obserwować reakcję włosów, a nie trzymać się sztywno jednego schematu. Jeśli pasma po kilku zabiegach stają się matowe i ciężkie, to sygnał, że dawka oleju jest zbyt duża lub potrzebują więcej składników nawilżających między kolejnymi olejowaniami.
Jak zacząć?
Najbardziej popularny sposób to olejowanie przed myciem. Wystarczy rozczesać włosy, lekko je zwilżyć, wmasować niewielką ilość oleju w długość i końcówki, a następnie związać pasma w luźny kok. Po ok 60 minutach można przejść do mycia z emulgowaniem, czyli nałożeniem odżywki przed szamponem, co ułatwia domycie oleju bez poczucia obciążenia.
Olejowanie głowy
Coraz częściej olejowanie obejmuje także skórę głowy. Delikatne wmasowanie kilku kropel lekkiego oleju może pomóc w poprawie komfortu przy przesuszeniu i uczuciu ściągnięcia. Wymaga to jednak szczególnej uwagi przy myciu, żeby nie pozostawiać resztek produktu mogących obciążać u nasady.
Optymalna częstotliwość zależy od kondycji włosów i całej rutyny pielęgnacyjnej. Dla wielu osób wystarczający jest jeden zabieg w tygodniu, połączony z dokładnym oczyszczaniem skóry głowy. Przy bardzo suchych, zniszczonych końcówkach można dodać krótkie, miejscowe olejowanie między myciami, bez konieczności aplikowania produktu na całej długości.
Efekty będą lepsze, jeśli olejowanie połączysz z regularnym stosowaniem szamponu dobranego do skóry głowy, odżywki dopasowanej do porowatości włosów i ochrony przed wysoką temperaturą podczas stylizacji. Oczywiście musisz też pamiętać o systematyce, gdyż wtedy uzyskasz zauważalne efekty.
